Zapusty na Mazurach - Koniec karnawału, tłusty czwartek.

04 2016 0 komentarze

TŁUSTY CZWARTEK” - od niego rozpoczyna się ostatni karnawałowy tydzień, który trwa do „środy popielcowej”. Dzisiaj  na naszych stołach królują pączki oraz faworki, zapominamy o liczeniu kalorii
i licytujemy się kto zjadł więcej.

CIEKAWOSTKA:
Był czas, że pączki miały zupełnie inne nadzienie, otóż nadziewano je słoniną, boczkiem lub mięsem.


Pączki tłusty czwartek


A jak dawniej obchodzono na Mazurach?

Otóż tydzień ten nazywany był zapustami,  ostatnie trzy dni obchodzono hucznie. W niedzielę tańczono, a w poniedziałek po wsi chodził „niedźwiedź” i tańczył pod chałupą, aż dostał jakiś podarunek. Za zebrane dary organizowano zabawę zapustną z „przesadzaniem i skokami na len”. Ntomiast we wtorek były tańce z obręczą zarzucaną na dziewczęta, chłopak pomagał jej wyskoczyć z koła, a ona musiała muzykantom zapłacić okup.

Tańce te miały również znaczenie magiczne np. wierzono, iż im huczniej się bawiono, tym lepszy był zboża, kartofli czy lnu latem. Po zapustach następował post i głodny przednówek niestety.
 

zapusty

(fot. wikimedia commons)


Natomiast we wtorek były tańce z obręczą zarzucaną na dziewczęta, chłopak pomagał jej wyskoczyć z koła, a ona musiała muzykantom zapłacić okup. Wierzono, iż im huczniej się bawiono, tym lepszy był zbiór lnu latem.


kategoria: Ciekawostki Mazurskie     0 komentarze

Dodaj komentarz