Twierdza Boyen Giżycko (wirtualny spacer)

kategoria: Zabytki na Mazurach     0 komentarze

Zapraszamy na wirtualny spacer dzięki Google Street View, po jednym z unikatowych w skali kraju i Europy oraz najważniejszych i najciekawszych zabytków Giżycka z połowy XIX w. - TWIERDZY BOYEN - możemy się poczuć tak, jakbyśmy prawie byli tu fizycznie.

Wszystkie kampanie wojenne, począwszy od wypraw Kiejstuta, a kończąc na wyprawie Napoleona na Moskwę, potwierdzały strategiczne znaczenie giżyckiego przesmyku pomiędzy Jez. Kisajno i Niegocin. 

Kazał wybudować ją w latach 1844-1856 król Fryderyk Wilhelm IV w celu zabezpieczenia od strony wschodniej granicy państwa z Rosją carską oraz ochrony drogi do Królewca. Jednym z inicjatorów budowy twierdzy był gen. Herman von Boyene, stąd też nazwa budowli.


Zbudowana na planie sześcioramiennej gwiazdy twierdza zajmuje blisko 100 ha, a jej mury ciągną się na ponad 2 km.

Twierdze otacza mur z czerwonej cegły zwanym murem Carnota o długośi 2303 metrów. Została zbudowana na planie sześcioramiennej gwiazdy, na każdym z ramion gwiazdy usytuowany jest bastion. Zajmuje obszar około 100 ha na wąskim przesmyku pomiędzy jeziorami Kisajno i Niegocin. By twierdza była samowystarczalna i mogła się utrzymać jak najdłużej, zbudowano koszary, stanowiska obserwacyjne, schrony oraz spichlerze.

( Uwaga! Panoramę, możesz obracać myszką, oraz przenosić się do innych lokacji klikając w miejsce na ziemi. )

    Jedno z dwóch przejść pod wałami (potern) otaczającymi twierdzę. Zazwyczaj od tej strony zaczynamy zwiedzanie Twierdzy.

W okresie kampanii wschodniopruskiej 1914 r. pomyślna obrona „Feste Boyen” pozwoliła na skuteczne związanie dwóch korpusów rosyjskich i umożliwiło rozbicie wojsk rosyjskich w bitwie pod Tannenbergiem oraz bitwie nad Jeziorami Mazurskimi, co nie pozostało bez wpływu na przebieg I wojny światowej.

Kaponiera broniąca głównej bramy twierdzy

 

Kaponiery stanowiły element aktywnej obrony przedpola, rowu fortecznego lub, jak w tym przypadku, głównej bramy wjazdowej. Kaponiery przystosowane były do prowadzenia ostrzału w dwóch różnych kierunkach.Każda z kondygnacji wyposażona była w siedem stanowisk przystosowanych do prowadzenia ognia karabinowego. Obecnie kaponiera jest jednokondygnacyjna. Przemiany, jakie zaszły w konstrukcji dział i amunicji artyleryjskiej w II poł. XIX w. zmusiły budowniczych do wzmocnienia stropu kaponiery dodatkową wylewką betonową.

 

Brama Giżycka

Brama Giżycka jest jedną z czterech bram wjazdowych do twierdzy i wraz z Bramą Kętrzyńska tworzy główną oś komunikacyjną całego założenia obronnego. Brama Giżycka jest dwuczęściowa. wyposażona jest w wartownię, a wjazd blokowały drewniane, okute wrota.Dostępu do wewnętrznej Bramy Giżyckiej bronił dodatkowo rów wypełniony wodą oraz zwodzony most. Dostęp do kolejnej poterny blokowała kolejna para zachowanych w oryginale wrót. Przejazd ochraniała dodatkowa wartownia, z możliwością przejścia na drogę straży.

 

 jedyna zachowana w twierdzy kopuła obserwacyjna artylerii

STANOWISKO Z PANCERNĄ KOPUŁĄ OBSERWACYJNĄ. Wybudowano je w 1897 r. i wyposażono w eksperymentalną kopułę pancerną piechoty typu W.T. „neu”. Było jednym z pięciu i odpowiadało za obserwację przedpola pomiędzy twierdzą, a zwartą zabudową miasta. Obiekt ma konstrukcję betonową. Grubość ścian chodnika to 1,5 m, natomiast u podstawy szybu osiąga ona 3 m. Do kopuły dostawano się po drabinie i zajmowano stanowisko na uchylnym siedzisku, a drugi członek obsługi znajdował się w dolnej części szybu.

 

CIEKAWOSTKI DOTYCZĄCE TWIERDZY:

W lipcu 1942 r. przywieziono tu wziętego do niewoli legendarnego obrońcę Moskwy - gen. ANDRIEJA WŁASOWA. Tutaj też powstawały zalążki jego Rosyjskiej Armii Wyzwoleńczej (ROA), która walczyła u boku Wehrmachtu przeciw Sowietom.

W styczniu 1945 r. twierdza została oddana Armii Czerwonej praktycznie bez walki, co tak wzburzyło Hitlera, uważającego Giżycko za jedną z najsilniejszych fortec Prus Wschodnich, że zdymisjonował gen. Hossbacha odpowiedzialnego za jej obronę.

Twierdza Boyen wiązana jest też ze sprawą słynnej „BURSZTYNOWEJ KOMNATY”. Według planów gauleitera Prus Wschodnich Ericha Kocha, który miał pieczę nad przechowywanym w Królewcu, zrabowanym arcydziełem sztuki snycerskiej (miało ono być po wojnie eksponowane w filii Muzeum Wielkoniemieckiego Wehrmachtu w giżyckiej Twierdzy Boyen).

SKAZANY ZA ZBRODNIE WOJENNE ERICH KOCH DOKONAŁ ŻYCIA W POLSKIM WIĘZIENIU, NIE WYJAWIAJĄC TAJEMNICY ZNIKNIĘCIA„BURSZTYNOWEJ KOMNATY”.

W 1993 roku, po staraniach Towarzystwa Miłośników Twierdzy Boyen fort został poddany konserwacji, a od 1995 roku jest udostępniony do zwiedzania.


Zobacz również


Bój o Twierdzę Boyen - inscenizacja  Twierdza Boyen się zbroi


 


kategoria: Zabytki na Mazurach     0 komentarze

Dodaj komentarz