Zwalony Most w Kruklankach


Zawalony Most we wsi Grądy Kruklaneckie nad rzeką Sapiną (ok. 15 km od Giżycka) - pozostały tylko ruiny po pięcioprzęsłowym moście wykonanym z solidnego żelbetonu. Był drugi co do wielkości (po mostach Stańczykach) na Mazurach.
 

 


Pomimo tego zachęcamy turystów do zwiedzania, ze względu na ciekawą jego historię.

Wybudowany został w 1908 r. W sierpniu 1914 r., saperzy niemieccy wysadzili jedno wschodnie przęsło, aby nie oddać linii kolejowej wojskom rosyjskim. W 1915 r. wycofujące się wojska rosyjskie wysadziły go. Odbudowany zaraz po zakończeniu działań wojennych. Wprowadzono dodatkowe podpory łuków skrajnych oraz usunięto z zachowanych filarów płyty kamienne.
 


Ciekawostka:
 6 października 1944 roku po tym moście przejechał pociąg, wiozący do Kruklanek dowódcę Armii Krajowej gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego, z którym Himmler (stacjonujący w swojej kwaterze polowej w Brożówce), chciał podjąć z nim rozmowy na temat współpracy. Jednak polski generał nie chciał nawet słyszeć o jakiejkolwiek współpracy z wrogiem i do rozmów nie doszło.
 


 


Rosjanie nie zniszczyli go, ponieważ służył im do przewożenia ciężarówkami grabionego mienia z tych terenów. Zagadką jest, że pod mostem przez pół roku były ukryte ładunki i nie zdetonowały pomimo dużego ruchu ciężkich samochodów.
 


 

 


 
 

 

kategoria: Co zwiedzić na Mazurach?     0 komentarze

Dodaj komentarz